sobota, 12 marca 2016

hejt na MultiGameplayGuy'a - Hikaru Abe

odkąd ytuberzy nagrywają na youtubie pojawia się coraz więcej ich hejterów. Multi jest jednym z tych ytuberów, którzy otrzymują całą masę hejtów. dotyczą one głównie jego włosów, brody, poczucia humoru, piosenek, wagi, filmów, wszystkiego.
nie rozumiem tego fenomenu hejtowania ludzi, którzy tak naprawdę nic nie zrobili.
Multi jest osobą, która naprawdę ic nie zrobiła. wyzywanie go, bo kiedyś był grubszy niż inni ytuberzy (aczkolwiek nie był jakiś otyły, czy coś) to jest przegięcie. sama nie jestem osobą najchudszą, więc w pewnym sensie wiem, jak ktoś kogoś wyzywa z tego powodu. Michała oglądam 4 lata. po tych latach zmienił się nie do poznania. ma nadal swój hełm na głowie, ale jego sylwetka różni się niż 4 lata temu. on jest dla mnie największą motywacją.



tekst z piosenki Michała pt. "Sam", mówi o tym, że ludzie zarzucają mu bycie fałszywym i to, że nie jest sobą. fakt, nie znam go osobiście, ale widziałam na tyle, żeby stwierdzić, że tamci ludzie są debilami, żenadix i tyle w temacie. byłam w Katowicach na IEM'ie, gdzie spotkałam Michała. spieszył się i Merghani go odciągał ode mnie, a gdy zauważył moje łzy w oczach (tu ujawnia się moja cecha, czyli wrażliwość i emocjonalność) zatrzymał się i powiedział, że zrobi sobie ze mną ostatnie zdjęcie. pozował z takim uśmiechem. co prawda nie widziałam go, ponieważ był ukryty pd chustą, ale widziałam, jak przymrużył powieki, a jego policzki ułóżyły się pod wpływem uśmiechu. traktuje swoich widzów tak, jak traktował ich jak miał 500000 subskrypcji. to, że ma milion, nic nie zmienia. np. ReZi, którego też oglądam, chodził po IEM'ie z obstawą, a Multi chodził sam z Merghanim. 
moim zdaniem ludzie powinni przystopować. Michał jest mimo wszystko wrażliwy i ma uczucia, jak każdy z nas. niby jou, yolo, swag, sztos, abg i te sprawy, ale to nie sprawia, że go niektóre słowa nie dotykają. ma dystans do siebie i dzięki niemu ja też go do siebie nabrałam. 
to chyba tyle w temacie. moje zdanie znacie. miłego wieczoru. xx

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz